Błędne pojmowanie spraw duchowych

Ostatnio została opublikowana książka, którą mogę z entuzjazmem polecić, ponieważ została napisana przez bardzo inteligentnego człowieka i udowadnia ona, że nawet przez inteligentnych ludzi mogą być mówione takie bzdury o sprawach duchowych. Mam tutaj na myśli książkę Maurice’go Maeterlinck’a – Vom Tode („O śmierci“). Wśród wielu bezsensownych rzeczy, twierdzi on, że kiedy człowiek umiera, to jest duchem i nie może już cierpieć, ponieważ nie ma ciała fizycznego. Maeterlinck, bardzo inteligentny człowiek, uległ iluzji, że tylko ciało fizyczne może cierpieć, więc martwy człowiek nie może cierpieć. Nie zauważa on fenomenalnej, niemalże niewiarygodnej bzdury w stwierdzeniu, że tylko ciało fizyczne, które zawiera fizyczne siły i pierwiastki chemiczne, może cierpieć! To tak, jakby kamień mógł cierpieć! Ciało fizyczne nie może cierpieć; to dusza jest tym, co cierpi. [w naszych czasach] Doszło do punktu, w którym ludzie myślą przeciwnie do tego, co ma sens w najprostszych sprawach.


Źródło: link

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s