Ponowne ukazanie się Chrystusa w świecie eterycznym cz. 1

W procesie ludzkiej ewolucji istnieje pewien określony związek pomiędzy przeszłością a przyszłością. Badanie tego związku rzuca wiele światła na pytanie, które możemy wyrazić w ten sposób: Co jest naszym zadaniem jako ludzi w każdym poszczególnym okresie ewolucji?

Gdy spotkaliśmy się tutaj jakiś czas temu, to powiedzieliśmy sobie różne rzeczy o przeszłości w ewolucji człowieka, a dzisiaj dodam coś o związku między przeszłością a najbliższą przyszłością. Kończąc wczorajszy wykład byliśmy w stanie zwrócić uwagę na ważną wskazówkę, która mówi nam, niczym przemawiając do nas z nieba, że ludzkość potrzebuje duchowego impulsu, nowego impulsu naszych czasów (Tajemnice kosmosu – Komety i Księżyc: 1, 2). Zrozumienie w jaki sposób ten impuls musi działać, możliwe jest tylko wtedy, gdy badamy ostatnie tysiąclecia przed powstaniem Chrześcijaństwa w pewnym związku z tysiącleciami następującymi po Chrystusie.

Istnieje prawo, zgodnie z którym pewne wydarzenia w procesie ewolucji człowieka są powtarzane i mówiliśmy już o nich w wykładach w Stuttgarcie (Universe, Earth and Man. Eleven lectures, 4th–16th August, 1908). Dzisiaj pragnę podkreślić, że kiedy nauka duchowa wspomina o tych systematycznych powtórzeniach w toku ewolucji człowieka, nie należy wierzyć, że można je przepracować intelektem; one muszą być badane w sposób szczegółowy oraz muszą być potwierdzone przez badania duchowe. Próby konstruowania nowych powtórzeń według wzoru wcześniejszych powtórzeń może poprowadzić na dalekie manowce. Jednak istnieje jedno powtórzenie, które w rzeczywistości przypomina inne, jest to powtórzenie, w którym ważne wydarzenia mające miejsce przed powstaniem Chrześcijaństwa, w pewien sposób powtarzają się po powstaniu Chrześcijaństwa.

Ostatnie trzy tysiące lat przed powstaniem Chrześcijaństwa należą do epoki w historii ewolucji człowieka, zwanej Ciemnym Wiekiem – inaczej Kali Yuga. Kali Yuga rozpoczęła się w roku 3101 p.n.e. Z tą epoką związane jest wszystko, co obecnie uznajemy za wielkie osiągnięcia ludzkości, za podstawowe cechy współczesnej kultury. Przed Ciemnym Wiekiem, całe ludzkie myślenie, wszystkie siły ludzkiej duszy były w pewnym względzie inaczej zorganizowane. Rok 3101 p.n.e jest orientacyjną datą, ponieważ w procesie rozwoju, cechy jednego rodzaju stopniowo przechodzą w inne cechy; przed tym czasem nadal były obecne resztki starożytnego jasnowidzenia. W toku ewolucji ciąg epok jest następujący: Krita Yuga, Treta Yuga, Dvapara Yuga, Kali Yuga. Dzisiaj interesuje nas ta ostatnia. Wcześniejsze epoki zabierają nas z powrotem do dawnej Atlantydy. W czasach starożytnych nadal istniały resztki starego jasnowidzenia, a człowiek nadal miał świadomość istnienia świata duchowego, ponieważ był w stanie w ten świat spoglądać. Jednak ta świadomość świata duchowego wycofywała się coraz bardziej i mówiąc ogólnie można powiedzieć, że następnie zaczyna się rozwój tych zdolności duszy, które z jednej strony ograniczają siłę osądu świata zmysłów, podczas gdy z drugiej strony wspierają samo-świadomość; te siły zaczynają działać w Kali Yuga. I podczas gdy w tym wieku człowiek nie był w stanie spoglądać w światy duchowe, to tym bardziej rozwijało się w nim centrum nazywane wiedzą samo-świadomą. Jednak nie wyobrażajcie sobie, że nawet teraz to poznanie samo-świadome jest już wysoko rozwinięte; musi ono osiągnąć jeszcze wiele dalszych etapów. Człowiek nigdy nie mógłby tego doświadczyć, gdyby nie było Kali Yugi.

Tak więc, w ciągu trzech tysięcy lat przed powstaniem Chrześcijaństwa, człowiek w coraz większym stopniu tracił połączenie ze światem duchowym i rzeczywiście nie miał bezpośredniego postrzegania w tej kwestii.

Przy okazji mojej ostatniej wizyty w tym miejscu, słyszeliśmy, jak na zakończenie pierwszego tysiąclecia Kali Yugi, dano pewnego rodzaju substytut dla postrzegania światów duchowych. Ten substytut stał się możliwy poprzez fakt, że określony człowiek – Abraham – został wybrany ze względu na wyjątkową organizację fizycznego mózgu, pozwalającego mieć świadomość świata duchowego bez starych zdolności (bez starego jasnowidzenia). To dlatego w Nauce Duchowej pierwsze tysiąclecie Kali Yugi nazywamy epoką Abrahama; była to epoka, w której człowiek stracił bezpośrednie postrzeganie światów duchowych, ale wtedy rozwinęło się w nim coś takiego jak świadomość Boskości, która stopniowo docierała coraz głębiej w jego ego, dzięki czemu zaczął sobie wyobrażać Bóstwo jako związane z ludzką ego-świadomością. W pierwszym tysiącleciu Kali Yugi Bóstwo objawiło się jako Ego-Światowe.

Po epoce Abrahama nastąpiła epoka Mojżesza, gdy Bóg Jahwe, Ego-Światowe, nie ukazywał się już w formie tajemniczego przewodnika ludzkich losów, jako Bóg pojedynczych ludzi; w epoce Mojżesza to Bóstwo zostało ujawnione, jak wiemy, w gorejącym krzewie, jako Bóg Żywiołów (Elementów). I był to wielki postęp, gdy poprzez nauki Mojżesza, Ego-Światowe jako Bóstwo było doświadczane w ten sposób, że człowiek uświadamiał sobie: Elementy przejawionego istnienia, wszystko to, co widoczne jest fizycznymi oczami – piorun, grzmot itd – jest emanacją, czynem Ego-Światowego, ostatecznie jednego Ego-Światowego. Musimy jednak jasno zrozumieć, w jaki sposób oznaczało to postęp.

Przed epoką Abrahama i przed Kali Yugą, odkrywamy, że poprzez bezpośrednie postrzeganie światów duchowych, które możliwe było dzięki resztkom starego jasnowidzenia, człowiek widział duchowość, co zresztą miało miejsce we wszystkich tych dawnych czasach. Musimy iść nieskończenie daleko wstecz, aby znaleźć coś innego. Człowiek rzeczywiście widział duchowość podczas Dvapara Yugi, Treta Yugi, Krita Yugi, widział duchowość jako mnogość Istot. Wiecie, że gdy wznosimy się do światów duchowych, to odnajdujemy tam Hierarchie Istot duchowych. Istoty te są oczywiście pod ujednoliconym przewodnictwem, ale w tamtych starożytnych czasach było to poza zasięgiem świadomości. Człowiek widział poszczególnych członków Hierarchii, mnogość Boskich Istot. Zrozumienie ich jako jedności było możliwe tylko dla wtajemniczonych. Ale teraz, Ego-Światowe po raz pierwszy zostaje pojmowane przez samego człowieka z fizycznym instrumentem mózgu – zdolność, która rozwinęła się w szczególnie wyraźny sposób u Abrahama – i wyobraża sobie Ego-Światowe jako przejawiające się w różnych królestwach Natury, w Żywiołach (Elementach).

Dalszy postęp miał miejsce w ostatnim tysiącleciu przed powstaniem Chrześcijaństwa, w epoce Salomona. Zatem trzy tysiące lat przed powstaniem Chrześcijaństwa można rozróżniać poprzez nazwanie każdego tysiąclecia imieniem człowieka, który się wtedy pojawił: np. epoka Abrahama. Od początku Kali Yugi aż do Abrahama, ludzie byli przygotowywani do uznawania Jedynego Boga kryjącego się za przejawami Natury. Ta możliwość rozpoczęła się z Abrahamem. W epoce Mojżesza, Jedyny Bóg staje się władcą przejawów Natury i jest poszukiwany jako kryjący się za przejawami natury. To wszystko zostaje wzmocnione w epoce Salomona, i jesteśmy poprowadzeni poprzez tą ostatnią epokę do punktu w ewolucji, gdzie ta sama Boska Istota, którą epoka Abrahama i epoka Mojżesza widziała w Jahwe, przybiera postać ludzką.

W rozważaniu tego tematu z duchowo-naukowego punktu widzenia trzeba stanowczo zdać sobie sprawę z tego, że w tym względzie Ewangelie mają rację: Chrystusa nie można odróżnić od Jahwe inaczej, niż tak, jak światło słoneczne odbite od księżyca należy rozróżniać od światła słońca. Co to jest za światło, które zalewa nas w jasną księżycową noc? Jest to rzeczywiście światło słoneczne, tylko że odbite przez księżyc. Tak więc możemy mieć to światło słoneczne bezpośrednio w dzień lub w nocy odbite przez księżyc. Zatem to, co przejawia się w kosmosie, przejawia się również w następujący sposób: To, co ostatecznie ukazało się w Chrystusie jako Duch-Słońca, zostało ujawnione wcześniej jako odbicie. Jahwe jest odbiciem, które poprzedza Chrystusa w czasie. Tak jak światło księżyca jest odbiciem światła słonecznego, tak też Istota Chrystusa była odzwierciedlona dla Abrahama, Mojżesza i Salomona. To zawsze była ta sama Istota. Następnie On sam ukazał się jako Chrystus w czasie powstania Chrześcijaństwa. Przygotowaniem do tego wielkiego wydarzenia była epoka Abrahama, epoka Mojżesza i epoka Salomona.

Powtórzenie tych trzech przedchrześcijańskich epok odbywa się w erze Chrześcijańskiej, ale teraz w odwrotnej kolejności. Zasadnicza i podstawowa tendencja epoki Salomona powtarza się w ciągu pierwszego tysiąclecia po Chrystusie w tym, że duch Salomona żyje i jest aktywny jako impuls w najwybitniejszych umysłach Chrześcijaństwa tego czasu. I zasadniczo rzecz biorąc, poprzez mądrość Salomona ludzie starali się zrozumieć naturę i istotę Wydarzenia Chrystusa. Następnie, po epoce Salomona przyszła epoka, którą można nazwać odrodzeniem epoki Mojżesza… i w drugim tysiącleciu po Chrystusie, najwybitniejsze umysły tego czasu zostały przeniknięte duchem Mojżesza. Duch Mojżesza rzeczywiście przychodzi ponownie do życia w nowej formie. W czasach przedchrześcijańskich duch Mojżesza skierowany był na zewnętrzny świat fizycznej Natury, aby odnaleźć Boskie Ego-Światowe jako Jahwe, Ego-Światowe przejawiające się w błyskawicy i grzmocie, w wielkim objawieniu Elementów praw (nauk, przykazań) dla ludzi. Podczas gdy Ego-Światowe wpływa w Mojżesza z zewnątrz, ujawnia się z zewnątrz, to w drugim tysiącleciu po Chrystusie, ta sama Boska Istota ogłasza Siebie jako będącą już w duszy (ludzkiej). Doświadczenie, które przyszło do Mojżesza jako zewnętrzne wydarzenie, gdy oddalił się od swoich ludzi, aby otrzymać Dekalog – to znamienne wydarzenie powtarza się w drugim tysiącleciu Chrześcijaństwa w postaci potężnego objawienia z wnętrza człowieka.

Powtórzenia nie przybierają takiej samej formy, ale to, co przychodzi później ukazuje sę jako pewnego rodzaju polaryzacja. Mojżeszowi Bóg ukazał się poprzez żywioły, od zewnętrznej strony Natury; w drugim tysiącleciu po Chrystusie, Bóg objawił się w najgłębszych pokładach ludzkiej duszy. A w jaki sposób może być nam to przedstawione bardziej imponująco, niż w opowieści wielkiego, niezwykle utalentowanego człowieka, który twierdził, że głosi wielkie prawdy z samych głębin swojej duszy! Można przyjąć za pewnik, że człowiek ten był na wskroś przesiąknięty czymś, co można nazwać Chrześcijańskim mistycyzmem. Następnie, do miejsca, w którym wygłaszał kazanie przychodzi z pozoru nieistotny laik, który początkowo słucha kazań, ale potem okazuje się on tym, którego nie należy uważać za laika, ale może stać się on nauczycielem tegoż kaznodziei – Jana Taulera – i skłania go, aby na jakiś czas zawiesił swoje kazania, ponieważ nie czuje się on wewnętrznie przesiąknięty tym, co żyje w tym „laiku“. [ten „laik“ to Mistrz Eckhart] A kiedy Tauler, po uzyskaniu inspiracji ponownie wstępuje na ambonę, to przytłaczająco silne wrażenie wywołane jego kazaniem zostaje symbolicznie opisane, mówiąc, że wielu jego słuchaczy upadło niczym martwi – co oznacza, że wszystko z niższej natury zostało w nich zabite.

Było to objawienie Ego-Światowego od wewnątrz – działając od wewnątrz z mocą tak wielką, jak w objawieniu żywiołów dla Mojżesza. Zatem widzimy ożywienie epoki Mojżesza, ponieważ duch Mojżesza oświecił i przepoił życiem cały Chrześcijański Mistycyzm, od Mistrza Eckharta do późniejszych mistyków Chrześcijańskich. Zaprawdę duch Mojżesza żył w duszach Chrześcijańskich mistyków! Było to w drugim tysiącleciu po Chrystusie, gdy nastąpiło ożywienie całego charakteru epoki Mojżesza. Podobnie jak w pierwszym tysiącleciu Chrześcijaństwa powtórzenie epoki Salomona było odpowiedzialne za doprowadzenie do ekspresji wewnętrznej treści Chrześcijańskich tajemnic – np. Chrześcijańskie nauczanie dotyczące Hierarchii, szczegółowa wiedza dotycząca wyższych światów – tak też druga epoka Mojżesza była szczególnie odpowiedzialna za podstawowy charakter niemieckiego mistycyzmu: głęboka, mistyczna świadomość Jedynego Boga, który może być obudzony i zmartwychwstały w ludzkiej duszy. Wpływ tej epoki Mojżesza przetrwał we wszystkich przedsięwzięciach dokonanych od tego czasu, badających naturę Ego-Światowego, Niepodzielnego Boga.

Ale przebieg ewolucji ludzkości jest taki, że obecnie, gdy powoli przechodzimy do trzeciego tysiąclecia, będzie miało miejsce odrodzenie epoki Abrahama. W czasach przedchrześcijańskich kolejność była taka: epoka Abrahama, epoka Mojżesza, epoka Salomona; w erze Chrześcijańskiej kolejność jest odwrotna: epoka Salomona, epoka Mojżesza, epoka Abrahama. Zmierzamy w kierunku epoki Abrahama, i to nieurchronnie przyniesie doniosłe konsekwencje.

Przypomnijmy sobie, co miało istotne znaczenie w przedchrześcijańskiej epoce Abrahama. Było to faktem, że zniknęło wtedy stare jasnowidzenie, że człowiekowi została dana świadomość Boskości ściśle związanej z ludzkimi zdolnościami. Wszystko, co ludzkość mogła uzyskać z tej świadomości Boskości związanej z mózgiem zostało już wyczerpane, i za pomocą tych zdolności można osiągnąć już bardzo mało. Ale z drugiej strony, w nowej epoce Abrahama podejmowana jest zupełnie przeciwna ścieżka – ścieżka, która prowadzi ludzkość z dala od postrzegania ograniczonego do fizyczności i materii, z dala od intelektualnych wniosków opartych na informacjach materialnych. Kroczymy ścieżką, która doprowadzi ludzi z powrotem do tych regionów, w których kiedyś byli przed epoką Abrahama. Kroczymy ścieżką, która pozwoli ludziom mieć naturalne jasnowidzenie, naturalne siły jasnowidzenia. W epoce Kali Yugi wtajemniczenie mogło prowadzić do światów duchowych we właściwy sposób. Wtajemniczenie oczywiście prowadzi do wyższych etapów, które będą dostępne dla ludzi dopiero w dalekiej przyszłości; ale pierwsze oznaki naturalnej zdolności jasnowidzenia staną się widoczne dość szybko, gdy nastąpi odnowienie epoki Abrahama.

Tak więc, po nabyciu przez ludzi ego-świadomości, gdy poznali ego jako silne wewnętrzne centrum, ponownie są prowadzeni poza siebie, aby mogli jeszcze głębiej spoglądać w światy duchowe. Trwająca przez pięć tysięcy lat Kali Yuga dobiegła końca w roku 1899. Ten rok miał kluczowe znaczenie dla ewolucji ludzkości. Jest to data przybliżona, ponieważ sprawy dzieją się stopniowo. Tak jak rok 3101 p.n.e. może być wskaźnikiem czasu, kiedy ludzkość została poprowadzona od starego jasnowidzenia do fizycznego postrzegania i intelektu, tak też rok 1899 jest czasem, kiedy ludzkość otrzymała impuls do pierwszych początków przyszłego jasnowidzenia. I wielu ludzi, już w tym 20-tym wieku – nawet kilka osób w pierwszej połowie tego stulecia – rozwija pierwsze podstawy nowej zdolności jasnowidzenia, która z dużą pewnością pojawi się, jeśli ludzie będą w stanie to zrozumieć. Jednak należy sobie zdać sprawę z tego, że istnieją dwie możliwości. Przynależy to do samej esencji ludzkiej duszy, że w przyszłości w ciągu najbliższych 2500 lat pojawią się naturalne zdolności jasnowidzenia. Oczywiście należy rozróżniać pomiędzy uprawianym a naturalnym jasnowidzeniem.

Jednak istnieją dwie możliwości. Jedna jest taka, że choć ludzie w istocie mają predyspozycje do tego jasnowidzenia, to w następnych dekadach może zatriumfować materializm, i wtedy ludzkość utonie w tym bagnie. To prawda, nawet wtedy będą osoby, które będą twierdziły, że w fizycznym człowieku widzą coś takiego jak drugiego człowieka (ciało eteryczne); ale jeśli materialistyczna świadomość dotrze do punktu, w którym oświadczy, że Nauka Duchowa jest czystym szaleństwem i wyeliminuje wszelką świadomość świata duchowego, to ludzie nie zrozumieją tych pierwszych zdolności. Będzie to zależało od tego, czy sama ludzkość przyjmie to jako błogosławieństwo lub jako przekleństwo, ponieważ to, co ma nastąpić może przejść obok ludzi niezauważone.

Możliwa jest też inna sytuacja, gdzie Nauka Duchowa nie zostanie zdeptana. Wtedy ludzie zrozumieją jak pielęgnować takie zdolności nie tylko w szkołach wtajemniczenia, ale wspierać je także wtedy, gdy w połowie tego wieku pojawią się one niczym delikatne pąki życia duszy u poszczególnych osób. Powiedzą oni wtedy, jak gdyby z mocą, która się w nich obudziła: Widzę jako rzeczywistość to, co jest opisane w Antropozofii jako drugi człowiek w człowieku fizycznym. Ale nadal pojawią się inne zdolności – gdy człowiek dokona jakiegoś czynu, to przed jego duszą pojawi się pewnego rodzaju senny obraz, o którym będzie wiedział, że w jakiś sposób jest połączony z tym, co zrobił. I dzięki Nauce Duchowej uświadomi sobie: Gdy obraz mojego czynu pojawia się w ten sposób, to pomimo, że zasadniczo różni się on od samego czynu, objawia mi on jaki będzie karmiczny skutek mojego czynu (bezpośrednie postrzeganie swojej karmy).

To rozumienie karmy będzie rozwijało się u niektórych osób w połowie naszego (20-stego) wieku. Wytłumaczenie jest takie, że Kali Yuga dobiegła końca, i że z epoki do epoki ujawniają się u ludzi nowe zdolności. Jednak jeśli nie zostanie wykształcone zrozumienie, jeśli te zdolności zostaną stłumione, jeśli ci, którzy mówią o tych zdolnościach zostaną odrzuceni jako szaleńcy, to katastrofa będzie nieunikniona, a ludzkość utonie w bagnie materializmu. Wszystko będzie zależało od tego, czy zostanie obudzone zrozumienie dla Nauki Duchowej, lub czy może Arymanowi uda się stłumić jej intencje. Wtedy oczywiście, ci, który zadławią się materializmem mogą z pogardą mówić: Byli prorocy, którzy twierdzili, że drugi człowiek będzie widziany obok człowieka fizycznego! Nic nie będzie widoczne jeśli zdolności do widzenia zostaną zdławione. Ale nawet jeśli te zdolności nie staną się widoczne w połowie 20-stego wieku, to nie jest to dowodem na brak zaczątków tych zdolności, tylko jest dowodem na to, że nasienie młodych zarodków (nowych zdolności) zostało zmiażdżone. Zdolności, które dzisiaj zostały opisane istnieją i mogą zostać rozwinięte, jednak pod warunkiem, że ludzkość jest do tego skłonna.

Ten etap ewolucji leży zatem bezpośrednio przed nami. Jakby nie było, przypominamy sobie teraz ścieżkę ewolucji. U Abrahama, świadomość Boskości została sprowadzona do mózgu; wchodząc do nowej epoki Abrahama, świadomość Boskości zostanie wyprowadzona z mózgu, a podczas następnych 2500 lat powinniśmy spotkać coraz więcej ludzi, którzy posiadają wiedzę na temat wielkich nauk duchowych o tajemnicach kosmosu, dawanych przez misteria Wtajemniczenia. Podobnie jak duch Mojżesza panował w epoce, która już się skończyła, tak też w naszych czasach zaczyna panować duch Abrahama, gdy już człowiek został doprowadzony do świadomości istnienia Boskości w świecie materialnym i może teraz zostać poprowadzony jeszcze dalej. Ponieważ jest to odwieczne prawo kosmiczne, że każda indywidualność musi wykonać dany czyn co najmniej dwa razy – jeden czyn jako antyteza drugiego. To, co Abraham sprowadził dla ludzkości do świadomości fizycznej, podniesie teraz dla ludzkości w górę do świata duchowego.

Zatem oczywistym jest, że żyjemy w niezwykle ważnym momencie, i że rozpowszechnianie dzisiaj Nauki Duchowej nie jest kwestią gustu, tylko czymś, co wymagane jest przez naszą epokę. Przygotowanie ludzkości do wielkich chwil w procesie ewolucji jest jednym z zadań duchowej nauki. Nauka Duchowa istnieje po to, aby ludzie mogli wiedzieć czym jest to, co widzą. Każdy, kto jest wierny swojej epoce nie może nie być świadomy faktu, że wiedza ducha musi zostać doprowadzona do świata, aby zapobiec niezauważeniu przez ludzkości tego, co do niej nadchodzi.


 

Źródło: link

Autor: Antropozofiablog

Witam na blogu poświęconym Rudolfowi Steinerowi i jego dziełu - Antropozofii. Na miarę swoich możliwości tłumaczę wykłady Rudolfa Steinera i fragmenty z jego wykładów. Tutaj chcę oddać głos panu Steinerowi: "Dzisiaj będziemy zajmować się czymś, co pokaże nam jak istotnym jest, w oparciu o badania, które mogą być wykonane w wyższych światach, doświadczać tego, co przyszłość trzyma dla ludzkości. Misja ruchu Nauki Duchowej wiąże się z ważnymi wydarzeniami okresu przejściowego, w którym właśnie żyjemy. Stąd też możemy być pewni, że jeszcze wiele leży przed nami w przyszłości, i dlatego w Nauce Duchowej szukamy przewodnictwa w podejmowaniu odpowiednich działań w chwili obecnej."

Jeden komentarz na temat “Ponowne ukazanie się Chrystusa w świecie eterycznym cz. 1”

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s