Kazanie na Górze cz. 1

Przedwczoraj mówiliśmy o tym, jak w tym momencie ludzkość staje wobec trudnych wydarzeń. Będziemy w stanie lepiej zrozumieć dlaczego tak jest, jeśli rozważymy nasze czasy retrospektywnie w odniesieniu do całej ludzkiej ewolucji. Wiecie, że jedną z najważniejszych wypowiedzi podczas nadejścia Wydarzenia Chrystusa było to: „Zmieńcie nastawienie dusz waszych, gdyż Królestwo Niebieskie jest na wyciągnięcie ręki“. Są to słowa najgłębszego znaczenia, ponieważ wskazują one na to, że w tamtym czasie nastąpiło coś o największym znaczeniu w całym rozwoju duszy człowieka. Kiedy te słowa zostały wypowiedziane, minęło wtedy ponad 3 tys. lat od rozpoczęcia Kali Yugi. Jakie jest znaczenie Ciemnego Wieku? Była to epoka, w której dla człowieka normalnym było, aby być całkowicie zależnym od tego, co dostępne było dla jego zewnętrznych zmysłów, a także od zrozumienia, które zostało uwiązane do instrumentu mózgu. Było to wszystkim, czego człowiek mógł doświadczyć, wiedzieć i rozumieć w ciemnym okresie Kali Yugi.

Ten Ciemny Wiek był poprzedzony wiekiem, w którym człowiek nie był zależny jedynie od swoich zewnętrznych zmysłów i intelektu, ale nadal, mniej lub bardziej, zachowywał pamięć o starożytnym stanie snu, w którym potrafił on czuć związek ze światem duchowym. To w tych starożytnych czasach człowiek pragnął tworzyć obrazy. Człowiek mógł widzieć nie tylko królestwo minerałów, roślin i zwierząt tak jak siebie w fizycznej, ludzkiej rzeczywistości, ale mógł także, w stanie pomiędzy obudzeniem a zaśnięciem widzieć świat boski. Widział on siebie jako najniższy człon najniższej sfery (rzeczywistości) w porządku hierarchicznym, ponad którym były anioły, archanioły itd. Wiedział to poprzez swoje własne doświadczenie, tak więc dla niego absurdem byłoby zaprzeczać istnieniu świata duchowego, tak jak dzisiaj absurdem byłoby zaprzeczać istnieniu królestw minerałów, roślin i zwierząt. Człowiek nie tylko posiadał wiedzę na temat tego, co płynęło do niego jako mądrość ze sfer duchowych, ale miał także możliwość stać się całkowicie przenikniętym siłami tej sfery. Był on wtedy w stanie ekstazy; jego poczucie Jaźni było zanurzone (stłumione), ale świat duchowy z jego formami naprawdę w niego wpływał. W ten sposób miał nie tylko wiedzę, doświadczenie świata duchowego, ale mógł także, np. jeśli był chory, czerpać uzdrowienie i pokrzepienie za pomocą tej ekstazy.

Orientalna mądrość odnosi się do tych epok, w których człowiek nadal miał bezpośredni związek ze światem duchowym jako Krita Yuga, Treta Yuga i Dwapara Yuga. Jednak w ostatnim wieku bezpośredni wgląd do świata duchowego nie był już możliwy, pozostała jedynie pamięć, która była czymś takim, jak starzec pamiętający swoją młodość. Wtedy drzwi do świata duchowego zostały zamknięte. Człowiek nie mógł już odwiedzać świata duchowego w swoim normalnym stanie świadomości, i nadszedł czas, kiedy jedynie na podstawie długiego i skrupulatnego przygotowania w szkołach wtajemniczenia człowiek mógł ponownie zwrócić się do świata duchowego.

Jednak podczas Kali Yugi czasami coś przenikało ze światów duchowych do świata fizycznego. Z zasady nie pochodziło to od dobrych sił, ale zazwyczaj miało naturę demoniczną. Wszystkie dziwne choroby opisane w Ewangeliach, gdzie ludzie opisani są jako opętani, spowodowane były przez siły demoniczne. W nich musimy rozpoznawać wpływ istot duchowych. Ta mniejsza Kali Yuga rozpoczęła się około roku 3000 p.n.e. i charakteryzuje się ona tym, że dla normalnej ludzkiej świadomości drzwi do świata duchowego stopniowo całkowicie się zamknęły, tak więc człowiek musiał czerpać całą wiedzę ze świata zmysłów. Gdyby proces ten ciągnął się nie słabnąc przy tym, to prawdopodobnie całe połączenie człowieka ze światem duchowym zostałoby utracone. Aż do czasu Kali Yugi człowiek pamiętał pewne rzeczy, które zostały zachowane na drodze tradycji, ale teraz nawet te stosunki stopniowo wygasły. Nawet nauczyciel, osoba podtrzymująca tradycję, nie mógł bezpośrednio mówić o światach duchowych, ponieważ nie istniała już otwartość/wrażliwość. Wiedza ludzkości stopniowo rozszerzyła się jedynie do świata fizycznego.

Gdyby ten rozwój trwał dalej, to człowiek nigdy już nie byłby w stanie odnaleźć połączenia ze światem duchowym, mimo że bardzo by się starał; związek ten przepadłby, gdyby nie nastąpiło coś z innej strony, czyli wcielenie na planie fizycznym tej boskiej istoty, do której odnosimy się jako Chrystus.

Dawniej człowiek był w stanie wznieść się do istot duchowych, ale teraz one muszą zbliżyć się do człowieka, w pełni zejść do jego królestwa, poprzez co będzie on w stanie rozpoznać je esencją swojego „Ja“ (Jaźni/ego). Ten moment został przepowiedziany przez proroków starożytności. Mówiono, że człowiek byłby w stanie odnaleźć swój związek z Bogiem poprzez i w swoim „Ja“. Jednak kiedy nadszedł ten czas, powinno forsownie zostać doprowadzone do ludzkiej uwagi to, że obiecywana chwila właśnie nadeszła. Tym, który uczynił to najsilniej był Jan Chrzciciel. Ogłosił on, że czasy się zmieniły, mówiąc: „Królestwo Niebieskie jest na wyciągnięcie ręki“. Później zostało to wskazane w podobny sposób przez Chrystusa Jezusa, ale najbardziej znaczący znak dano wcześniej poprzez wiele chrztów w Jordanie przeprowadzonych przez Jana i poprzez samo jego nauczanie.

Jednak poprzez same te środki zmiana nie byłaby możliwa. Wielu ludzi musiałoby mieć znacznie większe doświadczenie świata duchowego, poprzez co mogłoby zacząć w nich żyć przeświadczenie, że objawi się sama istota boska. Cel ten był osiągany poprzez zanurzenie ich w wodzie. Kiedy człowiek ma zostać zanurzony, połączenie ciała eteryczynego z ciałem fizycznym zostaje rozluźnione – ciało eteryczne jest nawet częściowo wycofane – i wtedy może on doświadczyć znaku o nowym impulsie w światowej ewolucji. Stąd pochodzi to potężne napomnienie: „Zmieńcie nastawienie dusz waszych, gdyż Królestwo Niebieskie jest na wyciągnięcie ręki. Nastawienie duszy zstąpi na was, przez co wejdziecie w związek z Chrystusem. Czasy zostały wypełnione“.

Sam Chrystus Jezus wyraził wypełnienie czasów w najbardziej przenikliwych naukach w Kazaniu na Górze, jak to nazwano. Nie było to bynajmniej kazanie dla mas. W Ewangelii czytamy: „Gdy Chrystus ujrzał tłumy ludzi, to oddalił się od nich i objawił Siebie swoim uczniom“. Objawił im, że w czasach starożytnych człowiek mógł zostać wypełniony Bogiem podczas ekstazy. Mimo, że było to poza jego „Ja“, to odczuwał błogość i miał bezpośrednie doświadczenie świata duchowego, z którego mógł czerpać duchowe i dające zdrowie siły. Jednak teraz – powiedział do swoich uczniów – człowiek może zostać wypełniony Bogiem poprzez przepojenie siebie Bogiem oraz Impulsem Chrystusa i zjednoczenie się z tym impulsem jako „Ja”. W przeszłości samodzielnie mógł wznieść się do świata duchowego, i wypełniany był potokami ze świata duchowego. Tylko taka osoba, bogata w duchu, mogła być nazwana błogosławioną. Taki człowiek był osobą jasnowidzącą w starym znaczeniu, i była to rzadka osobowość. Większość ludzi stała się żebrakami w duchu. Jednak teraz, ci, którzy szukali królestwa niebieskiego, mogli je odnaleźć poprzez swoje własne „Ja“.

To, co pojawia się w takiej znaczącej dla ludzkości epoce, zawsze wpływa na wszystkich ludzi. Jeśli zostaje dotknięty tylko jeden człon ludzkiej natury, to reszta także za to odpowiada. Wszystkie człony ludzkiej istoty – ciało fizyczne i eteryczne; dusza odczuwająca, rozumowa i świadoma; Jaźń, a nawet wyższe człony duszy – otrzymują nowe życie poprzez bliskość Królestwa Niebieskiego. Te nauki są w pełnej zgodzie z wielkimi naukami pierwotnej mądrości.

W dawnych czasach, aby wejść do świata duchowego, ciało eteryczne musiało być lekko oddzielone od ciała fizycznego, co zostało utworzone w sposób szczególny. W związku z tym, Chrystus Jezus nawiązując do ciała fizycznego, powiedział: „ Błogosławieni są żebracy, biedni w duchu, ponieważ jeśli rozwiną swoje zewnętrzne ciała władające Jaźnią we właściwy sposób, to znajdą Królestwo Niebieskie.“ O ciele eterycznym powiedział: „Dawniej ludzie mogli być uzdrowieni z choroby ciała i duszy poprzez wstąpienie do świata duchowego w stanie ekstazy. Teraz ci, którzy cierpią i są wypełnieni duchem Boga, mogą być wyleczeni i pocieszeni, i mogą znaleźć to źródło, to pocieszenie w sobie.“ O ciele astralnym powiedział: „W dawnych czasach ci, których ciało astralne było nękane przez dzikie i burzliwe namiętności i impulsy, mogły zostać stonowane tylko wtedy, gdy bezstronność, pokój i oczyszczenie płynęły do nich od bosko-duchowych istot.“ Jednak teraz ludzie powinni odnaleźć siłę w swoim własnym „Ja“ pod wpływem Chrystusa, aby oczyścić swoje ciało astralne. Miejscem, w którym ciało astralne może zostać oczyszczone jest teraz ziemia. Tak więc nowe oddziaływanie w ciele astralnym musiało być przedstawione mówiąc: „Błogosławieni i wypełnieni Bogiem w ciele astralnym są ci, którzy wychowują w sobie spokój; cała błogość i dobre samopoczucie na ziemi będzie ich nagrodą.“

Czwarte Błogosławieństwo odnosi się do duszy odczuwającej. Ten, kto dokładnie oczyszcza siebie w duszy odczuwającej i podejmuje wyższy rozwój, otrzyma w swoim „Ja“ podpowiedź Chrystusa. Zauważy on w swoim sercu pragnienie sprawiedliwości; zostanie przepojony pobożnością, i jego „Ja“ stanie się samowystarczalne. Następnym członem jest dusza rozumowa. W duszy odczuwającej „Ja“ głucho drzemie; „Ja“ budzi się tylko w duszy rozumowej. Jeśli w duszy odczuwającej śpimy w swoim „Ja“, to w drugiej osobie nie możemy odnaleźć tego, co czyni ją prawdziwym człowiekiem, co czyni ją „Ja“. Zanim człowiek rozwinie w sobie „Ja“, musi on umożliwić swojej duszy odczuwającej rozwinąć się do wyższych światów po to, aby być w stanie coś tam dostrzec. Jednak gdy człowiek rozwinął w sobie duszę rozumową, to może on dostrzec drugą osobę. Jeśli rozważamy wszystkie te człony, o których była mowa wcześniej, to musimy mieć na uwadze to, co nadano im wcześniej. Jedynie dusza rozumowa może wypełnić siebie tym, co płynie od człowieka do człowieka. W piątym Błogosławieństwie struktura zdania będzie musiała przyjąć szczególną formę. Podmiot i orzeczenie muszą być takie same, ponieważ dotyczy tego, co rozwija w sobie „Ja“. Piąte Błogosławieństwo mówi: „Ten, który rozwija współczucie i miłosierdzie, musi odnaleźć współczucie w innych.“ Jest to wskazanie, że mamy tutaj do czynienia z dokumentem okultystycznym. Chrystus zapowiedział wszytko, zharmonizował wszystko w odniesieniu do poszczególnych członów ludzkiej natury.

Następne zdanie Błogosławieństw odnosi się do duszy świadomej. Poprzez nią „Ja“ dochodzi do bytu jako czyste „Ja“ i staje się zdolne do przyjęcia w siebie Boga. Jeśli człowiek może wznieść się do takiego stopnia, to potrafi dostrzec w sobie kroplę boskości, swoje „Ja“; poprzez oczyszczoną duszę świadomą może ujrzeć Boga. To szóste zdanie Błogosławieństw musi zatem odnosić się do oglądania Boga. Zewnętrzną fizyczną ekspresją „Ja“ i duszy świadomej jest fizyczna krew, i doprowadza siebie do szczególnej ekspresji w sercu, jako ekspresja oczyszczonego „Ja“. Więc Chrystus powiedział: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni ujrzą Boga.“ Tak więc pokazano nam, w jakim najbardziej intymnym sensie serce jest ekspresją „Ja“, ekspresją boskości w człowieku.


Źródło: link

Autor: Antropozofiablog

Witam na blogu poświęconym Rudolfowi Steinerowi i jego dziełu - Antropozofii. Na miarę swoich możliwości tłumaczę wykłady Rudolfa Steinera i fragmenty z jego wykładów. Tutaj chcę oddać głos panu Steinerowi: "Dzisiaj będziemy zajmować się czymś, co pokaże nam jak istotnym jest, w oparciu o badania, które mogą być wykonane w wyższych światach, doświadczać tego, co przyszłość trzyma dla ludzkości. Misja ruchu Nauki Duchowej wiąże się z ważnymi wydarzeniami okresu przejściowego, w którym właśnie żyjemy. Stąd też możemy być pewni, że jeszcze wiele leży przed nami w przyszłości, i dlatego w Nauce Duchowej szukamy przewodnictwa w podejmowaniu odpowiednich działań w chwili obecnej."

Jeden komentarz na temat “Kazanie na Górze cz. 1”

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s