Ból, szczęście i karma

Podczas gdy nasz ból i cierpienie prowadzą nas do siebie i czynią nas bardziej autentycznymi (prawdziwymi), to rozwijamy się poprzez radość i szczęście, pod warunkiem, że uważamy je za łaskę, uczucie, które można opisać tylko jako bycie błogo osadzonym w boskich siłach i potęgach świata. Jedyny uzasadniony stosunek do szczęścia i radości to wdzięczność. Nikt nie zrozumie radości i szczęścia w intymnych godzinach samopoznania, jeśli je przypisuje swojej karmie. Jeśli wciąga on w to karmę, to popełnia błąd, który wystawia go na osłabienie i sparaliżowanie w nim ducha. Każda myśl o tym, że radość i szczęście są zasłużone, rzeczywiście nas osłabia i paraliżuje. Ten fakt może być trudny do zrozumienia, ponieważ każdy, kto przyznaje, że jego ból jest mu zadany przez jego własną indywidualność, będzie oczywiście oczekiwał bycia swoim mistrzem również w odniesieniu do radości i szczęścia.

[…]

Prosta refleksja nad wpływem osobistego zadowolenia pokazuje, że jest w tym obecne coś, co oszałamia (otępia) i blokuje naszą prawdziwą istotę. Nie jest to kazanie przeciwko przyjemności, ani też zaproszenie do praktykowania samotortury czy też do szczypania siebie rozgrzanymi do czerwoności szczypcami itd. Jeśli rozpoznaje się sytuację w sposób właściwy, to nie oznacza, że trzeba od niej uciec. Dlatego nie sugeruję ucieczki, tylko cichą akceptację radości i szczęścia, gdy się one pojawiają. Musimy rozwinąć wewnętrzną postawę, że doświadczamy ich jako łaskę, a im więcej tym lepiej. W ten sposób jeszcze bardziej zanurzymy się w boskości. Tak więc, słowa te nie są mówione po to, aby prawić kazania o ascezie, ale w celu obudzenia właściwego nastroju w stosunku radości i szczęścia.

Jeśli uważa się, że radość i szczęście mają paraliżujący i otępiający efekt, i że z tego powodu człowiek powinien uciekać od radości, to promuje się wtedy ideał fałszywej ascezy i samotortury. W tym przypadku człowiek w rzeczywistości uciekałby od łaski, która dana jest mu od bogów. Samotortura praktykowana przez ascetów, mnichów i zakonnice jest niczym innym, jak ciągłym buntem przeciwko bogom. Ból wypada nam odczuwać jako coś, co przychodzi do nas za pośrednictwem naszej karmy. W radości i szczęściu możemy poczuć, że zstępuje do nas boskość.

Niech radość i szczęście będą dla nas znakiem, jak blisko przyciągnęli nas do siebie bogowie, a nasz ból i cierpienie niech będą znakiem, jak bardzo jesteśmy oddaleni od tego, kim mamy się stać jako dobrzy ludzie. Jest to zasadnicza postawa wobec karmy, bez czego tak naprawdę nie możemy posuwać się w życiu do przodu. W tym, co świat obdarza nas jako dobro i piękno, musimy widzieć światowe potęgi, o których powiedziano w Biblii: „I spojrzał on na świat i widział, że jest dobry“. Ale ponieważ doświadczamy bólu i cierpienia, musimy rozpoznać, co człowiek zrobił ze świata podczas jego ewolucji, który pierwotnie był dobrym światem, i jak musi się przyczynić w kierunku jego polepszenia poprzez edukowanie siebie, aby znosić ból z celem i energią.


Źródło: 1, 2

Autor: Antropozofiablog

Witam na blogu poświęconym Rudolfowi Steinerowi i jego dziełu - Antropozofii. Na miarę swoich możliwości tłumaczę wykłady Rudolfa Steinera i fragmenty z jego wykładów. Tutaj chcę oddać głos panu Steinerowi: "Dzisiaj będziemy zajmować się czymś, co pokaże nam jak istotnym jest, w oparciu o badania, które mogą być wykonane w wyższych światach, doświadczać tego, co przyszłość trzyma dla ludzkości. Misja ruchu Nauki Duchowej wiąże się z ważnymi wydarzeniami okresu przejściowego, w którym właśnie żyjemy. Stąd też możemy być pewni, że jeszcze wiele leży przed nami w przyszłości, i dlatego w Nauce Duchowej szukamy przewodnictwa w podejmowaniu odpowiednich działań w chwili obecnej."

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s