Siergiej Łazariew – Podstawowa koncepcja dla początkujących


W filmie są na stałe wklejone napisy angielskie, poniżej wklejam tłumaczenie polskie na podstawie tych napisów.

Badania wykazały, że pojęcie przyszłości jest wartością fizyczną. Widziałem, że każdy człowiek ma swój zapas przyszłości. Jeśli ten zapas się zmniejsza, to człowieka może spotkać schizofrenia, nowotwór, cukrzyca, lub może umrzeć. Ten zapas przyszłości związany jest ze stanem naszej duszy. Dusza tworzy przyszłość. Energia przyszłości tworzona jest przez duszę. Jeśli dusza człowieka wysusza się i zaczyna umierać, kiedy nie ma w sobie miłości, to wtedy człowiek niezauważenie traci swoją przyszłość. I wtedy zaczynają się wszystkie okrutne nieuleczalne choroby. To, co nazywamy AIDS, choroba, którą nazywamy homoseksualizmem, nowotwór, schizofrenia, autyzm, to wszystko są choroby tych ludzi, którzy praktycznie nie mają już przyszłości. W rzeczywistości są to choroby duszy, a duszę można wyleczyć. Naukowcy muszą dotrzeć do tego faktu.

Byłem w samolocie i kupiłem gazetę. Jest to najbardziej popularna gazeta w Rosji „Argumenty i Fakty“. Napisano: zabierz przyczynę, a zniknie skutek. Jest to kolejna książka napisana przez lekarza, naukowca, i można powiedzieć, że jest to metoda alternatywna. Fakty są takie, niektórzy pacjenci z chorobą przewlekłą, prędzej czy później zaczynają zadawać sobie to sensowne pytanie: „Czy naprawdę warto było poświęcać wiele czasu i pieniędzy na leczenie i szpital, jeśli rezultatem wieloletniego leczenia nie jest poprawa zdrowia, tylko jego pogorszenie?“ Jest to normalna praktyka. Leczenie zmienia choroby gwałtowne w choroby przewlekłe, człowiek jest chory przez wiele lat i nigdy całkowicie nie zdrowieje. Główne przyczyny śmierci to udar mózgu, zawał serca. Medycyna nie potrafi temu zapobiec. Nawet jeśli pacjent znajduje się w najlepszym szpitalu, to leczenie często jedynie przyspiesza ponury koniec. Kardiolodzy często to mówią. Niedawno na międzynarodowym kongresie kardiologii Evgeniy Chasov powiedział: „Pomimo nowych metod diagnostyki, ogromnego arsenału leków i metod operacyjnych, skuteczność leczenia nie wzrosła, a nawet zmalała sądząc po śmiertelności szpitalnej”.

Lekarze zaczęli mówić, że jeśli nie pozbędzie się przyczyny choroby, to wyleczenie człowieka jest niemożliwe. A ostatnio coraz częściej mówią, że przyczyną choroby jest stres, nieprawidłowy stosunek do sytuacji, depresja, wewnętrzne niezadowolenie z siebie i z otaczającego świata. Oznacza to, że medycyna musi zaakceptować to, że przyczyny chorób są w sferze mentalnej. Najpierw jest działanie mentalne, a dopiero później fizyczne. Najpierw głęboko wewnątrz niezauważalnie choruje umysł, a dopiero później choruje ciało.

Związek pomiędzy naszymi uczuciami, naszymi umysłami i naszym zdrowiem został zauważony w starożytnych Indiach. Ajurweda mówi o tym, że charakter człowieka wpływa na jego zdrowie. Pojęcie „karmy“ powstało w Indiach. Jest to prawo przyczyny i skutku. Jeśli człowiek napadał, kradł i zabijał, to w następnym wcieleniu ludzie robili wobec niego to samo. Prawo przyczyny i skutku wiąże się z naszym zachowaniem, z naszymi uczuciami, z naszym zdrowiem i z naszym losem. W hinduskiej interpretacji prawda brzmiała trochę naiwnie: „Jeśli w tym wcieleniu źle się zachowujesz, to w następnym wcieleniu będziesz kotem, psem lub baobabem“ itd. Ale pomijając tą naiwność, esencja stwierdzenia jest właściwa. Stary Testament mówi, że nasze uczucia i nasze zachowanie wpływają na nasze zdrowie. Judaizm jasno mówi, że jeśli człowiek naruszał przykazania, jeśli popełniał przestępstwa wobec innych ludzi, to jego dzieci mogły zostać przeklęte aż do 10-tego pokolenia. Zachorują, będą miały wypadek, czyli pokazany jest jasny związek pomiędzy zachowaniem człowieka, a jego zdrowiem, losem.

Gdy czytamy Nowy Testament, to widzimy to samo, Chrystus po wyleczeniu człowieka mówi: „Idź i nie grzesz już więcej“, bo stanie ci się coś jeszcze gorszego. Wszędzie jest tak samo: nasze uczucia, zachowanie, nieuchronnie wpływają na nasze zdrowie i na zdrowie naszych potomków. Kiedy zaczynałem swoje badania, to nie domyślałem się tego. Mijały lata, było więcej materiału, i wszystkie moje wnioski potwierdzały to, co jest powiedziane w starym i nowym testamencie. Tak, istnieje pewien wewnętrzny związek pomiędzy rodzicami a ich dziećmi. Tak, każde nasze słowo, uczucie i zachowanie, każde nasze działanie kodowane jest w naszych duchowych strukturach pola, w naszej podświadomości, i prędzej czy później musimy ponieść odpowiedzialność za to, co zrobiliśmy. „Co zasiejesz, to i zbierzesz“. Najważniejsze jest to (jak to widziałem), że człowiek zmieniając siebie, zmieniając stosunek do świata, może zmienić swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dziecko zdrowiało, nowotwór znikał.

Pisząc książkę moim głównym celem było to, aby dać ludziom wiedzę, dzięki której będą mogli się zmienić i przezwyciężyć różne choroby bez mojej (bezpośredniej) pomocy. Skutki zauważyłem już po kilku latach. Bez wizyty u mnie, po przeczytaniu książek ludzie pozbywali się nowotworu, cukrzycy, ich rodziny zostały odrestaurowane (przywrócone), ich losy się poprawiły. I nie było to cudem w taki sposób, jak to zwykle rozumujemy. Było to związane z głównym cudem, którym jest ludzka zmiana (stosunku do świata) i zrozumienie, że jesteśmy miłością. Zrozumienie, że główną rzeczą, którą musimy gromadzić w duszy jest miłość, i że musimy ją chronić.

Czym jest stres? Jest to strata czegoś, do czego się przywiązaliśmy. Im bardziej czujemy się przywiązani, tym większy jest stres. W hinduskiej filozofii jest takie powiedzenie: „Nieszczęście przychodzi poprzez przywiązania do tego świata“. Jest to całkowicie poprawne i właściwe stwierdzenie. Niestety nie ma dalszego rozwinięcia tej koncepcji. Otrzymałem dowody na to, że przywiązania do różnych aspektów ludzkiego szczęścia dają nam zależność (czynią nas zależnymi), zwiększają agresję, a następnie zaczynają się choroby. Lekarze mówią, że stres może być przyczyną nowotworu, cukrzycy, i innych okrutnych chorób, jednak lekarze nie rozumieją czym jest stres. Jak przezwyciężyć stres? Jak nauczyć się przezwyciężać stres we właściwy sposób? Stres nie jest jedynie bólem lub czymś nieoczekiwanym. Stres jest utratą stylu życia, do którego się przyzwyczailiśmy, utratą czegoś cennego, do czego się przywiązaliśmy. Kto nie potrafi znieść stresu? Ten, kto nie potrafi znieść straty. Kto nie potrafi znieść straty? Ten, kto nie potrafi się poświęcić (poświęcać). Człowiek, który przyzwyczaił się do poświęcania np. poszcząc, głodując, dbając o innych ludzi, z łatwością znosi stres. Taki człowiek przetrwa w trudnej sytuacji.

Zrobiłem statystykę obozów koncentracyjnych. Bandyci, kryminaliści umierali jako pierwsi, oni nie potrafili znieść stresu. Ich dusze zbytnio przywiązały się do pieniędzy, byli za bardzo agresywni. W następnej kolejności umierali ludzie prości. Następnie umierali arystokraci. Ostatni umierali wierzący. Czyli ludźmi, którzy mogą przetrwać w najtrudniejszych sytuacjach są wierzący. Dlaczego? Dlatego, że wierzący wie, że należy się poświęcać, poświęcenie oczyszcza duszę, poświęcenie pomaga miłości, musimy troszczyć się o innych ludzi. Musimy widzieć boską wolę we wszystkim. To dlatego wierzącemu łatwiej jest przezwyciężyć stres. Ale wierzącym nie jest ten, który chodzi do świątyni i nazywa siebie wierzącym. Wierzącym jest ten, który rozumie, że Bóg jest miłością, że należy stosować się do przykazań, że szczęściem jest dbanie o drugiego i oddawanie, a nie zabieranie.

Jeśli analizujemy dziesięć przykazań, to jaki jest ich cel? Pierwsze przykazanie mówi, że Bóg jest miłością, Bóg jest jedyny (pierwszy), Bóg jest miłością. A człowiek, który dąży do miłości nie będzie kradł, nie będzie kłamał, nie będzie czcił jedzenia, seksu, pieniędzy, nie będzie napadał i mordował drugiego człowieka, dla rodziców i innych ludzi będzie on ciepły i pełen szacunku. Potrafi powstrzymać się od przyjemności, z łatwością potrafi poświęcać. Jest to portret zdrowej osoby. Kiedy odchodzimy od przykazań, od ich esencji, od miłości, to zaczynamy żyć instynktami. Zaczynamy się przywiązywać do tego świata. Wartości materialne i duchowe stają się dla nas coraz ważniejsze. Nie jesteśmy w stanie zaakceptować ich straty. Każde niepowodzenie i urażenie tworzy w nas bardzo duży stres. Następnie zaczynamy zbierać agresję w podświadomości i w końcu przychodzą choroby, nieszczęścia i śmierć.

Dlaczego zwracam na to uwagę? Dlatego, że nasza cywilizacja wkracza w okres zmian. Wkrótce powinna narodzić się nowa cywilizacja, staniemy się innymi ludźmi – ci którzy przetrwają. Obecnie wszyscy widzimy, że jest kryzys globalny. Według ekspertów Ameryka upadnie za 1-2 lata, i wtedy zacznie się prawdziwy poważny kryzys, dla ludzi będzie to na najsilniejszy stres. Spytałem się, czy możliwe jest wydanie moich książek na Węgrzech, odpowiedzieli, że nie ma szans. W 2009 r. zapotrzebowanie na książki spadło o 40%, ubiegłego roku spadło o kolejne 50%. Ludzie przestali czytać książki. Jeśli dają jakieś prezenty, to tylko jedzenie i ubrania. I wygląda jakby życie aż tak bardzo się nie pogorszyło, ale w rzeczywistości jest to najmocniejszy stres. Ale ja mówię, że w Rosji ludzie będą umierać, ale nadal będą czytali książki, ponieważ bez dbania o duszę, jeśli dbamy tylko o ciało, nie zniesiemy żadnego stresu. Wchodzimy w lata nieustannie stresującej sytuacji. Jeśli na stres reagujemy odczuwaniem lęku, złością, niezadowoleniem, wtedy to wszystko będzie gromadziło się w naszej podświadomości. W ciągu 5-7 lat może pojawić się wybuch chorób, kataklizmów, ponieważ nasza energetyka wpływa na Ziemię. Sposób, w jaki reagujemy na otaczający świat buduje nasz przyszły los i zdrowie. Sposób, w jaki postrzegamy świat, tworzy nasz wewnętrzny świat, nasze ciało mentalne i fizyczne.

Reklamy

Autor: Antropozofiablog

Witam na blogu poświęconym Rudolfowi Steinerowi i jego dziełu - Antropozofii. Na miarę swoich możliwości tłumaczę wykłady Rudolfa Steinera i fragmenty z jego wykładów. Tutaj chcę oddać głos panu Steinerowi: "Dzisiaj będziemy zajmować się czymś, co pokaże nam jak istotnym jest, w oparciu o badania, które mogą być wykonane w wyższych światach, doświadczać tego, co przyszłość trzyma dla ludzkości. Misja ruchu Nauki Duchowej wiąże się z ważnymi wydarzeniami okresu przejściowego, w którym właśnie żyjemy. Stąd też możemy być pewni, że jeszcze wiele leży przed nami w przyszłości, i dlatego w Nauce Duchowej szukamy przewodnictwa w podejmowaniu odpowiednich działań w chwili obecnej."

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s