Aryman

Podczas ziemskiego życia siła Arymana prowadzi do rozważania fizyczno-zmysłowej egzystencji jako jedynej, wykluczając zatem jakiekolwiek spojrzenie na świat duchowy. W świecie duchowym siła ta prowadzi człowieka do całkowitej izolacji, do koncentracji całego zainteresowania jedynie na sobie. Ludzie, którzy jako zmarli są w mocy Arymana, odradzają się jako egoiści.


Źródło: link

Wycinek z wikipedii [link]:

Rudolf Steiner, który założył ezoteryczny duchowy ruch Antropozofii, używał koncepcji Arymana do nazwania jednej z dwóch ekstremalnych sił, które odciągają ludzkość od środkowego wpływu Chrystusa. Steiner powiązał Arymana, niższego ducha z materializmem, nauką, dziedzicznością, obiektywizmem i hartowaniem duszy. Uważał, że współczesne Chrześcijaństwo podlega oddziaływaniu wpływu Arymanicznego, ponieważ dąży ono w kierunku materialistycznych interpretacji. Steiner przewidział, że Aryman, jako istota nadzmysłowa, wcieli się w ludzką formę „trochę czasu po naszej obecnej ziemskiej egzystencji, a dokładnie w trzecim po-Chrześcijańskim tysiącleciu“.

Reklamy

Autor: Antropozofiablog

Witam na blogu poświęconym Rudolfowi Steinerowi i jego dziełu - Antropozofii. Na miarę swoich możliwości tłumaczę wykłady Rudolfa Steinera i fragmenty z jego wykładów. Tutaj chcę oddać głos panu Steinerowi: "Dzisiaj będziemy zajmować się czymś, co pokaże nam jak istotnym jest, w oparciu o badania, które mogą być wykonane w wyższych światach, doświadczać tego, co przyszłość trzyma dla ludzkości. Misja ruchu nauki duchowej wiąże się z ważnymi wydarzeniami okresu przejściowego, w którym właśnie żyjemy. Stąd też możemy być pewni, że jeszcze wiele leży przed nami w przyszłości, i dlatego w nauce duchowej szukamy przewodnictwa w podejmowaniu odpowiednich działań w chwili obecnej."

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s