Siergiej Łazariew – Dwa przeciwieństwa w pokorze


Poniżej wklejam tłumaczenie na podstawie lektora.

Pokora to przede wszystkim akceptacja Bożej woli, i aktywność ludzkiej woli. Podałem przykład mówiący o tym, co przydarzało się znanemu sportowcowi, a teraz doktorowi „Cool“. Opisałem to w książce, Walentin De Cool był akrobatą, spadł z 30 metrów na arenę cyrku i złamał sobie kręgosłup.

Lekarze mu powiedzieli: już nigdy się z tego nie podniesiesz; bądź pokorny i zaakceptuj to, co się stało. On był pokorny i zaakceptował to, jednak dla niego pokora nie była pasywnością, była nie szukaniem winnego za to, co się stało, brakiem nienawiści wobec losu, brakiem żałowania przeszłości. Jeśli Bóg coś ci dał, to zaakceptuj to.

I później leżał on w łóżku i za pomocą urządzenia ruszał swoimi zagipsowanymi nogami w górę i w dół, i wyobrażał sobie, że podnosi i opuszcza nogi swoją własną wolą. Lekarze mówili mu, że to niemożliwe, ale on nie mógł tam po prostu leżeć i niczego nie robić. Przekierował on swoją energię stresu nie w smutek, nienawiść czy niezadowolenie, lecz w poprawienie sytuacji. W pewien sposób trenował swoje ciało, tresował sytuację, w której się znalazł. Po pięciu latach jego nogi zaczęły się poruszać, a po następnym roku wstał i wrócił do cyrku, a po następnych kilku latach podnosił dwutonowy samochód.

Zatem pojęcie pokory oznacza miłość w duszy i brak roszczeń (pretensji) wobec Boga i losu, jednak tylko prawdziwy monoteista może doświadczyć prawdziwej pokory, ponieważ w prawdziwej pokorze są dwa przeciwstawne procesy – całkowita akceptacja Boskiej woli i aktywne urzeczywistnianie twojej własnej woli, twojego pragnienia. Chrystus to miał – z jednej strony mówił o całkowitej akceptacji tego, co się wydarza, i o całkowitym przebaczeniu wszystkim, ponieważ jeśli czujesz Boga w każdej osobie, to nie możesz trzymać urazy, nie możesz nikogo osądzać, bo osądzasz wtedy Boga. To dlatego wewnątrz jest całkowite przebaczenie człowiekowi, a na zewnątrz, jeśli ten człowiek źle się zachowuje, może być edukowany i karany.

Chrystus mówił, że należy coś osiągać, iść do przodu – pukaj do drzwi, a ktoś w końcu otworzy; szukaj, a w końcu znajdziesz* – co oznacza, że ta pokora jest wyższą pokorą wobec Boga. Całkowita akceptacja Bożej woli była wypełniana poprzez aktywność do edukowania i zmieniania otaczającego nas świata.

W naiwnych koncepcjach religijnych, pokora jest całkowitą pasywnością wewnętrzną i zewnętrzną.

Tak więc, jeśli nie podoba ci się sytuacja, zmień się wewnętrznie i próbuj zmienić sytuację. To dlatego mówię każdemu, by nigdy nie trzymać wewnątrz pretensji, mów ludziom na głos to, co chcesz im powiedzieć, i kiedy jesteś wobec drugiej osoby szczery, ona będzie edukowana, a ty będziesz się zmieniał.


Źródło: link

* I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s