Siergiej Łazariew – Ubóstwianie ludzi i wywyższanie się

Pierwsze przykazanie mówi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym sercem swoim“. Jest to napisane w Torze i później powtórzone przez Chrystusa. Oznacza to, że musimy kochać Boga i być Jemu wdzięczni tak często, jak to możliwe. To uczucie nie dopuszcza przywiązań, podczas gdy jakiekolwiek inne uczucie wobec ukochanej osoby tworzy przywiązania.

Zapytałem się jakie jest znaczenie kabały; „Kochaj bliźniego jak siebie samego“. Jednak jeśli zapominam o pierwszym przykazaniu, wtedy drugie przykazanie zamienia się w bałwochwalstwo. Kocham bliźniego, ubóstwiam go, i zaczynam poniżać siebie (deptać siebie). Ubóstwiam bliźniego, i zaczynam się z nim zrastać. Wtedy nienawidzę go, ponieważ on mnie rani… no i wtedy się zaczyna…

Tak więc, przykazanie „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego“ jest niemożliwe bez pierwszego przykazania: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym sercem swoim“. Kim jest mój bliźni? Bliźni jest moim przeciwieństwem. Mogę albo go deptać, widząc siebie lepszym, albo mogę go ubóstwiać. Innych opcji nie ma. Deptanie jest pychą; ubóstwianie jest zazdrością. Zatem nieustannie będę odbijał się między zazdrością a pychą.

Aby poczuć, że mój bliźni i ja jesteśmy jednością, żeby pokochać bliźniego tak, jak kocham siebie, muszę uświadomić sobie to, co jest ponad nami, to co nas łączy. Oznacza to, że w moim bliźnim i w sobie muszę postrzegać Boga – wtedy będziemy jednością.

Aby osiągnąć jedność, miłość do Boga musi być pierwsza, a miłość do bliźniego druga. W tym wypadku postrzegam obecność Boga we wszystkim i widzę Boga w moim bliźnim. Zatem kocham bliźniego tak, jak kocham Boga, i nie czuję pomiędzy nami różnicy.

Jak tylko przestaję (we wszystkim) widzieć Boga, wtedy wobec ukochanej osoby pozostaję z dwiema opcjami: Jest to albo moja wyższość nad nim/nią, albo moje ubóstwianie jego czy jej. Wpierw – ubóstwianie, następnie – wyższość, a później zaczyna się zazdrość i pycha.


Źródło: link

Reklamy

Autor: Antropozofiablog

Witam na blogu poświęconym Rudolfowi Steinerowi i jego dziełu - Antropozofii. Na miarę swoich możliwości tłumaczę wykłady Rudolfa Steinera i fragmenty z jego wykładów. Tutaj chcę oddać głos panu Steinerowi: "Dzisiaj będziemy zajmować się czymś, co pokaże nam jak istotnym jest, w oparciu o badania, które mogą być wykonane w wyższych światach, doświadczać tego, co przyszłość trzyma dla ludzkości. Misja ruchu Nauki Duchowej wiąże się z ważnymi wydarzeniami okresu przejściowego, w którym właśnie żyjemy. Stąd też możemy być pewni, że jeszcze wiele leży przed nami w przyszłości, i dlatego w Nauce Duchowej szukamy przewodnictwa w podejmowaniu odpowiednich działań w chwili obecnej."

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s