Medytacja i senność

Główną cechą zwykłego myślenia jest to, że każdy pojedynczy akt myślenia uszkadza system nerwowy, a przede wszystkim mózg; niszczy coś w mózgu. Każda myśl oznacza, że w komórkach mózgu zachodzi minuta procesu zniszczenia. Z tego powodu sen jest dla nas konieczny, aby naprawić ten proces zniszczenia; Czytaj dalej „Medytacja i senność”

Dlaczego myśliciele mają trudności w osiągnięciu jasnowidzenia

Istnieją obecnie bardzo dobrzy* myśliciele, którzy potrafią zrozumieć antropozoficzny pogląd na świat w sposób intelektualny. Jak to jest, że czasami tylko tacy ludzie mają trudności w osiągnięciu jasnowidzenia? – Tym, którzy nie są dobrymi myślicielami, stanie się jasnowidzem przychodzi stosunkowo łatwo, a następnie czują się oni lepsi od myślicieli, którzy mają problemy w staniu się jasnowidzem. Oto punkt, w którym zaczyna się ukazywać pewna zakamuflowana arogancja. Czytaj dalej „Dlaczego myśliciele mają trudności w osiągnięciu jasnowidzenia”

Mózg męski i żeński

Gdyby ludzie mieli chociażby najmniejsze pojęcie, co to oznacza myśleć w duchu, żyć w duchu używając fizycznego ciała jako instrumentu – dzięki czemu człowiek nie odczuwa siebie mocno przytwierdzonym do ducha, nie identyfikuje się z nim – to śpiewaliby psalmy o męce konieczności używania w tej inkarnacji męskiego ciała. Czytaj dalej „Mózg męski i żeński”

Ponowne ukazanie się Chrystusa w świecie eterycznym cz. 1

W procesie ludzkiej ewolucji istnieje pewien określony związek pomiędzy przeszłością a przyszłością. Badanie tego związku rzuca wiele światła na pytanie, które możemy wyrazić w ten sposób: Co jest naszym zadaniem jako ludzi w każdym poszczególnym okresie ewolucji?

Gdy spotkaliśmy się tutaj jakiś czas temu, to powiedzieliśmy sobie różne rzeczy o przeszłości w ewolucji człowieka, a dzisiaj dodam coś o związku między przeszłością a najbliższą przyszłością. Czytaj dalej „Ponowne ukazanie się Chrystusa w świecie eterycznym cz. 1”

Chrystus pomoże

Zmartwienia wywierają nacisk na ciało fizyczne. Powinniśmy wywiązywać się z naszych obowiązków, ale także z drugiej strony nie powinniśmy się zbytnio martwić. Trudno jest znaleźć odpowiednią równowagę pomiędzy troską (o coś; zainteresowaniem czymś) a byciem ponad tym, ale zbytnie zamartwianie się wysusza mózg, przez co nie może on przyjąć nowych myśli. Czytaj dalej „Chrystus pomoże”

Tajemnice Kosmosu – Komety i Księżyc cz. 2

Na marginesie chciałbym tutaj wspomnieć o godnym uwagi punkcie, dzięki któremu nasze duchowe sposoby badania zyskały trochę triumfu. Ci, którzy byli obecni na osiemnastu wykładach o kosmogonii, które dałem w Paryżu w 1906 r. (nota 2), pamiętają, że mówiłem wtedy o pewnych sprawach, które nie zostały poruszone w mojej książce: Wiedza tajemna w zarysie (nota 3) (nie zawsze można przedstawić wszystko; jeśli się chce rozwinąć wszystko, to nie należy pisać jednej książki, ale wiele książek). W Paryżu rozwinąłem punkt oparcia na bardziej materialnym, chemicznym aspekcie tematu.  Czytaj dalej „Tajemnice Kosmosu – Komety i Księżyc cz. 2”